Ha!
Zawsze kiedy oglądam Ugotowanych myślę sobie, o boże, ci ludzie zawsze mają jakieś hobby, czy pasję, którą mogą pochwalić się innym, a ja? co ja bym pokazała w takim programie? dopada mnie wtedy lęk, że bark mi sensownego hobby.
Przedwczoraj jednak odnalazłam siebie.
Rozpakowując karton pełen białych desek różnej wielkości i oglądając woreczek pełen śrubek, kołków i zaślepek, przeglądając idiotoodporną instrukcje stwierdziłam, że
Uwielbiam skręcać meble z Ikei
<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz