Dzień zupełnie pomieszany.
W głowie mam totalny szał.
Nie mogę zebrać myśli.
Po głowie od rana chodzi mi tylko jeden utwór.
No chodź, chodź ze mną do łóżka.
Czuje się spanikowana. Jakby powietrze wokół mnie zostało odessane. Serce mi wali.
Zrobię to byś bać się przestała. Będę całował twoje palce. Będę dotykał twoje nagie ciało.
Czuje się naga. Zawstydzona. Zagubiona.
No chodź. Chodź ze mną do łóżka no chodź.
Znowu otworzyłam te książkę. Mimo że miałam jej już nie dotykać. Nigdy więcej.
Niebezpieczne jest niebezpieczne. Niebezpieczne jest podniecające.
Pada deszcz. Stoję na środku drogi. Kropelki kapią mi nos.
Dziwne myśli chodzą mi po głowie.
No chodź. Chodź ze mną do łóżka.
W głowie mam totalny szał.
Nie mogę zebrać myśli.
Po głowie od rana chodzi mi tylko jeden utwór.
No chodź, chodź ze mną do łóżka.
Czuje się spanikowana. Jakby powietrze wokół mnie zostało odessane. Serce mi wali.
Zrobię to byś bać się przestała. Będę całował twoje palce. Będę dotykał twoje nagie ciało.
Czuje się naga. Zawstydzona. Zagubiona.
No chodź. Chodź ze mną do łóżka no chodź.
Znowu otworzyłam te książkę. Mimo że miałam jej już nie dotykać. Nigdy więcej.
Niebezpieczne jest niebezpieczne. Niebezpieczne jest podniecające.
Pada deszcz. Stoję na środku drogi. Kropelki kapią mi nos.
Dziwne myśli chodzą mi po głowie.
No chodź. Chodź ze mną do łóżka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz