Poranek w autobusie obfituje w wiele historii rodem z Hollywood, czasem Bollywood, a czasem po prostu z rynsztoka. Co je jednak wszystkie łączy? To, że wszyscy w odpowiednim promieniu stają się niemymi słuchaczami.
7.10. Siedzę tyłem do kierunku jazdy, przy oknie, żeby umożliwić komuś bezkolizyjne zajęcie miejsca obok i przy drzwiach - strategia w komunikacji to moje drugie imię, wiec i wysiadać musi się ergonomicznie. Wzrok mam wbity w telefon, Defender lvl. 450 zobowiązuje i absorbuje całą moją uwagę, nie mówiąc o moim biednym kciuku.
Czuje, że ktoś się przysiada, ale i to nie jest w stanie oderwać mojego wzroku od ekranu komórki.
Jako że gra wymaga ode mnie wielkiego zaangażowania intelektualnego, dobrą chwilę zajmuję mi skupienie uwagi na przesympatycznych młodych winoroślach niedaleko mnie. Nie ukrywam, że pomogło mi przy tym akcentowane przez nie, nieco z obca brzmiące, słowo, jakoś kurwa czy coś.
Słuchanie o tym, jak się 'połkowały' na fejsie, ku*wa, jak jedna wyrywała studenta, czaj motyw ku*wa, studenta i on był rocznik 94, no czaj to w ogóle, naprawdę odmieniło moje życie. A już w momencie kiedy usłyszałam historię z ostatniej imprezy, jak to się ku*wa nie nawaliły i jak to nie było ku*wa zajebiście, poczułam, że moje życie odmieniło się naprawdę.
Dobrze, że właśnie musiałam wysiadać, bo nie wiem czy moje serce zniosłoby dalszą opowieść.
Jedyne co cisnęło mi się na usta wychodząc i widząc te naprawdę niebrzydkie dziewczyny, to proste
"Kurwa pierdolisz, serio?"
Historia z Fresh Market - a propos przeklinania mi się przypomniała:
OdpowiedzUsuńPora dosyć późna. Gnany nagłą ochotą wyskoczyłem po coś słodkiego do niedalekiego fresha. Stoją przy kasie. Obok mnie lawiruje do kasy jakiś chłopak w wieku dwudziestu paru lat, w stanie wyraźnie wskazującym na spożycie %. Omija mnie wirażem i kładzie przede mną, na ladzie 2 puszki pepsi.
- Pszepraszam, że się tak Panu wpiełdoliłem!
Słysząc to Pani właśnie obsługująca mnie przy kasie:
- No wie Pan? Może tak odrobina kultury?!
Pan spogląda na nią i mówi:
- Aale przecież przeprosiłem, że się tak Panu wjebałem...
kurtyna
!!!!!
OdpowiedzUsuńCudowne :)
Jak znalazł na bilbord akcji 'kultura przede wszystkim'
Ach, czuję, że polska młodzież ma jednak duży potencjał, nie możemy tracić wiary ;)